Wszyscy możemy być piękni – filmik Dove
Po obejrzeniu wczorajszej relacji z plebiscytu „Gala Najpiękniejsi 2007″…
Jeśli jeszcze masz wątpliwości, że każdy z nas może być piękny zobacz filmik.
Po obejrzeniu wczorajszej relacji z plebiscytu „Gala Najpiękniejsi 2007″…
Jeśli jeszcze masz wątpliwości, że każdy z nas może być piękny zobacz filmik.
Dzień był pochmurny. Wybrałem się rowerem na plażę, żeby trochę pogapić się na wzburzone morze i trochę poczytać. Zabrałem ze sobą oczywiście w plecaku mój ulubiony D80. Usiadłem na piachu i zacząłem czytać. Po jakichś 20 minutach zauważyłem w oddali postać surfującą na wspienionych falach. Za chwilę drugi surfer pojawił się na horyzoncie, ale bez żagla, za to ze spadochronem. Nie mogłem siedzieć spokojnie, gdy w plecaku tkwił obiektyw 70-200mm. Wyjąłem aparat i zacząłem pstrykać. Efekty możesz zobaczyć poniżej. Pan Paweł – miałem okazję z nim porozmawiać – surfuje od września 2007. Powiedział mi, że taki wiatr jest za słaby do surfowania, ale dla mnie wyczyny człowieka podwieszonego do „spadochronu” były niezłym popisem.
Pochmurne niebo to w zasadzie najłatwiejsze warunki do fotografowania. Bardzo małe kontrasty umożliwiają wydobycie wszystkich szczegółów. Jest tylko jedno małe „ale”. Prawidłowe naświetlenie wymaga dłuższych czasów. No tak, ale przy zdjęciach sportowych czasy muszą być krótkie, poniżej 1/125s. Zdjęcia, które widzisz powyżej zostały wykonane przy ISO400/F9 i czasach między 1/500s a 1/800s. Tak więc podwyższenie czułości matrycy umożliwiło zastosowanie odpowiednio krótkich czasów naświetlenia.
No i jeszcze jeden szczegół. Aby móc się ścigać z falami, a dokładniej z surferem potrzebny jest teleobiektyw. Fotki te zostały wykonane obiektywem AF-S NIKKOR 70-300mm/4,5-5,6 G.
Podsumowanie
1. Zdjęcia sportowe przy pochmurnym niebie należy wykonywać na wyższych czułościach ISO.
2. Teleobiektyw jest niezbędny do zdjęć reportażowych i sportowych.
Share on FacebookFotografie zrobiłem na plaży w Ustce w bardzo wietrzne popołudnie. Ponieważ był silny wiatr, a ptaki musiały pokonać jego siłę, łatwo było trafić na moment kiedy nieruchomo wisiały w powietrzu.
Aparat NIKON D80 obiektyw NIKKOR 70-300VR.
Zobacz fotografie:



Kliknij na miniaturkę i pobierz tapetę na pulpit.

Być nad morzem i nie zrobić zdjęcia zachodu słońca?
No właśnie, jak zapewne wiesz, nad kapryśnym Bałtykiem nie jest łatwo trafić w odpowiednią pogodę. Zwykle nawet, gdy w ciągu dnia jest prawie bezchmurne niebo – wieczorem pojawiają się chmury, które przesłaniają horyzont. Z jednej strony to „porażka” bo chcemy przecież sfotografować moment kiedy słońce znika dokładnie za linią horyzontu.
Ale przecież byłoby to nieciekawe ujęcie. Gładkie niebo, zanikająca kula słońca i morze bez fal. Każde ujęcie powinno mieć swoją dramaturgię
. Tak to prawda.
Czy udało mi się to – oceń sam.
Tego dnia było sporo chmur, ale słońce słońce prześwietlało je przed zachodem. Użyłem solidnego statywu i teleobiektywu 70-300mm. Dzięki temu obiektywowi obraz został spłaszczony. Odległość między mewami, a słońcem wizualnie się zmniejszyła. Ponieważ czasy naświetlania musiały być już znacznie dłuższe, a nie chciałem zwiększać czułości (duże ziarno) – statyw spełnił swoje zadanie.
Ważną rzeczą jest ustawienie odpowiedniego poziomu balansu bieli. Jest to trudne nawet przy zastosowaniu PRE i białej karty. Wygodna okazała się mała, matowa osłona. Po jej założeniu przestawiłem ostrość na M i skierowałem na obiektyw na fotografowany kadr.
Muszę przyznać, że zrobiłem sporo ujęć zanim naświetlenie było odpowiednie. W końcu nie łatwo jest wybrać fragment obrazu o średniej wartości naświetlenia, przy fotografowaniu pod światło. Częściowo pomogła automatyka aparatu NIKON D80. Ale ostatecznie efekt osiągnąłem na pełnym „manualu”. Jeszcze jeden szczegół. Teleobiektyw naprawdę jest ciężki i przy odwróceniu głowicy o 80stopni śruba przy szbkozłączce potrafi się odkręcić
.
Podsumowując
1. Zdjęcia robione pod światło wymagają precyzyjnego, ręcznego ustawienia naświetlenia.
2. Należy zwrócić uwagę na poziom bieli.
Share on Facebook