Zostałem ojcem – po raz czwarty :)
Po dziewięciu szczęśliwych i zdrowych miesiącach, 12 listopada 2008 roku przyszła na świat Zuzanna Martyna. Jak każdy ojciec uważam, że jest ślicznym dzieckiem. Co ciekawe potwierdza to także wiele osób

Po raz trzeci uczestniczyłem w porodzie. To niesamowita chwila. Poprzednio (14 lat temu) pokusiłem się nawet o sfotografowanie pierwszych sekund życia mojej córki Karoliny Marty.
Tym razem bardziej byłem skupiony na pomaganiu mojej Gosi niż na fotografowaniu.
Więcej o ciąży, porodzie i macierzyństwie możesz przeczytać na blogu mojej żony www.macierzynstwo40latki.pl
Teraz kiedy Zuzia ma już przeszło 2 tygodnie będę starał się robić coraz ciekawsze ujęcia. Będę je także komentował tak, aby i Tobie było łatwiej fotografować dzieci.
Pierwsze dni życia to niełatwy okres do fotografowania. Dziecko przeważnie śpi, a jeśli nie śpi to ssie matczyną pierś lub smoczek butelki. Nie każda kobieta chce, aby fotografować ją podczas tak intymnej czynności. Należy to uszanować. Ale może uda Ci się chociaż sfotografować główkę dziecka i fragment piersi.
Poza tym mogą być problemy z odpowiednim oświetleniem. Nie zawsze wskazane jest stosowanie lampy błyskowej. Jeśli już musisz ją użyć to skieruj błysk na sufit.
Na kilku zdjęciach, które zobaczysz zdecydowałem się zrezygnować z lampy błyskowej, ustawiając dużą (ponad 1600 ISO) czułość. Nie jestem jednak zadowolony z tych ujęć.
Jeśli fotografujesz w skrajnie niekorzystnych warunkach oświetleniowych (np.przy żarówce) nie zapomnij o ustawieniu balansu bieli. Jeśli tego nie zrobisz, prawdopodobnie nie uda się prawidłowo ustawić kolorów w programie komputerowym.
Kilka fotek z komentarzami przedstawię w następnym poście.
Share on FacebookTags: fotografia dzieci, portret, Zuzanna
Gratulacje! Śliczna ZUZIA. Pozdrawiam całą rodzinkę.
Prześliczna dziewczynka

Wielkie gratulacje
Pozdrowienia dla żony i wszystkich córek.