Magia filmików na YouTube
I znów się chwalę.
Moje trzy filmiki dotyczące sytuacji powodziowej w Fordonie i Bydgoszczy osiągnęły całkiem niezły rezultat oglądalności na YouTube. Poniżej zrzutka ze statystyką.

I znów się chwalę.
Moje trzy filmiki dotyczące sytuacji powodziowej w Fordonie i Bydgoszczy osiągnęły całkiem niezły rezultat oglądalności na YouTube. Poniżej zrzutka ze statystyką.

Dziennikarzem raczej się nie czuję, ale czasem publikuję fotografie w portalu MMBydgoszcz. Pisałem już o tym na blogu.
W zeszłym tygodniu byłem mimowolnym świadkiem akcji gaszenia pożaru. Paliło się w kamienicy obok mojego miejsca pracy. Ponieważ odłączono elektryczność, obserwowaliśmy akcję straży pożarnej z naszych okien. Miałem przy sobie mojego NIKONa z 50tką. Zrobiłem kilka fotek z okna zanim pojawili się reporterzy. Wysłałem je między innymi do MM-ki.
Fotografie zostały opublikowane, a jedno ze zdjęć widniało w tym dniu na głównej stronie (żałuję że nie zrobiłem zrzutki).

Następnego dnia ukazał się w Gazecie Pomorskiej artykuł opisujący zmiany w portalu MM-ki. Dzięki temu moje zdjęcie znalazło się także w tym wydaniu papierowej gazety. Popularność jednak nie trwa długo, ale ślad w portalu pozostał.
Share on FacebookMoje pokolenie choć urodzone wiele lat po II wojnie światowej, edukowane w czasach socjalizmu, zna dokładnie historię tego tragicznego okresu. Często i obszernie omawiany na lekcjach w szkole, oglądany w telewizji i kinach, wrył się w pamięć.
Jednak po zmianie ustroju w Polsce, niewiele mówi się w szkołach o tym czasie nieludzkich poczynań ludzkości.
Z okazji obchodów wybuchu II wojny światowej Bydgoszcz zaprezentowała swoim mieszkańcom fabularyzowane, widowisko uliczne, obrazujące walkę Wojsk Polskich z hitlerowskim okupantem na początku wojny. Nie była to rekonstrukcja wydarzeń, a jedynie przybliżenie atmosfery tamtych dni w wielu miastach Polski.
Udałem się na miejsce akcji z aparatem. To co udało mi się sfotografować starałem się przedstawić w formie starych fotografii w sepii. Kilka z tych fotografii możesz zobaczyć tutaj, więcej odwiedzając portal Moje Miasto Bydgoszcz – zapraszam do komentowania.




Kilka porad (jak zwykle):
1) Nie przejmuj się ziarnem przy dużej czułości, koniecznej do uzyskania dobrze naświetlonych ujęć. Po pomniejszeniu fotek do prezentacji w internecie, ziarno jest mniej widoczne. Poza tym stare zdjęcia w sepii, robione w początkach 20-tego wieku nie były lepszej jakości (za wyjątkiem studyjnych).
2) Nie bój się być blisko wydarzeń, chciaż rozsądek zawsze mile widziany.
3) Staraj się wykonać ujęcia z jak najmniejszą ilością gapiów.